Drogi czytelniku, zbłąkany wędrowcze, który pośród bitów, bajtów i wykrzykników, barw, dźwięków i zapachów napotkałeś tę książkę, nie znajdziesz tu wypisów z historii sztuki. Opowieści tej nie tworzy czas przeszły. Daj ponieść się obrazom, wysłuchaj ich narracji. Rozbierz je z szat konwencji i tradycji. Samemu obnaż ich układy znaczeń.
Niektóre z nich przeszły długą drogę nim trafiły do Twoich oczu, uwolnione z krainy bezczasu siłą wyobraźni. Inne pojawiły sięzanim powstały, mocą własnego zaklęcia. Samorodne, samopłodne, samostwarzające się z niewielką pomocą artysty.
Witaj w chaosmosie. Niejedna forma zeń wygląda. Niejedna forma weń się nurza. Tworzące go obrazy, rysunki, obiekty, grafiki i fotografie torują drogę do 21 światów.
Tylu artystów udało nam się poznać, polubić, namówić do współpracy. Mimo wielu dzielących ich różnic łączy ich jedno - w sztuce każdego z nich czuć ducha hermetyzmu, nawet jeśli nie zawsze widać to w ich ikonografii. Chaosmos to przestrzeń, w której stykają się ze sobą symbolika masońska i alchemiczna, tradycja ksiąg unikatowych
i grimuarów, ikonografia tantryczna i rysunek automatyczny. To pole napięć, które wytworzyła zachodnia tradycja ezoteryczna, antycypujące naszą współczesność (...)
Dariusz Misiuna